… samemu też można – Helsinki

               Niestety nie zawsze uda się skoordynować wyjazd w większym gronie choć to nie jest powód żeby nie jeździć, bo każda okazja jest dobra żeby zrobić parę kilometrów. W tym przypadku padło na Finlandię, a dokładniej Helsinki i okolice. Jadąc do tego kraju nie sposób było nie zatrzymać się choćby na chwilę w Tallinie czy Rydze. Noce spędzone w tych krajach minęły bardzo szybko i trzeba było wracać do domu. Niestety takie wypady uzależniają i już myślimy nad kolejnym tripem tym razem może w większym gronie 😉. LwG gdzieś na trasie🙂🙂🙂

Dodaj komentarz