Sobotnia Litwa

                         

                           Sobota plus dobra pogoda to idealne warunki żeby gdzieś się wybrać. Nie inaczej było w ten weekend. Już koło godz 10.00 kilku „jeźdźców” z Galloping Bulls zameldowało się na Litwie. Celem wypadu było odwiedzenie kilku ważnych dla wszystkich Polaków miejsc, a mianowicie Ostrej Bramy, Cmentarza na Rossie oraz miejsca spoczynku Matki marszałka Józefa Piłsudskiego, a jednocześnie miejsca, w którym zgodnie z Jego wolą pochowane zostało serce marszałka. Po odwiedzeniu powyższych miejsc oraz chwili zadumy, udaliśmy się na spacer po Starym Mieście oraz objazd Wilna i okolic. Zawitaliśmy również w Trokach, gdzie przez chwilę złapaliśmy trochę sił na drogę powrotną. Mimo panującego upału i niedogodności trasy humory wszystkim dopisały, a kolejny wypad przeszedł do historii.

… samemu też można – Helsinki

               Niestety nie zawsze uda się skoordynować wyjazd w większym gronie choć to nie jest powód żeby nie jeździć, bo każda okazja jest dobra żeby zrobić parę kilometrów. W tym przypadku padło na Finlandię, a dokładniej Helsinki i okolice. Jadąc do tego kraju nie sposób było nie zatrzymać się choćby na chwilę w Tallinie czy Rydze. Noce spędzone w tych krajach minęły bardzo szybko i trzeba było wracać do domu. Niestety takie wypady uzależniają i już myślimy nad kolejnym tripem tym razem może w większym gronie 😉. LwG gdzieś na trasie🙂🙂🙂

Kruszyniany

          Poranna wymiana wiadomości i zapadła decyzja – kierunek Kruszyniany. Wykorzystaliśmy okno pogodowe i jak zwykle w doborowym towarzystwie udaliśmy się na Podlasie, a dokładnie co urokliwej miejsciwości Kruszyniany. Słynie ona głównie z meczetu oraz mizaru– cmentarz tatarski. Oczywiście nie mogło się obejść bez degustacji regionalnych potraw, które są serwowane w „Tatarskiej Jurcie”. Wypad mimo, że krótki był udany, a my coraz bardziej dostrzegamy uroki wschodniej ściany naszego kraju…